Twoje dane zostają we Francji
Serwery i baza danych są we Francji, u europejskiego operatora. Nic nie opuszcza Unii Europejskiej.
HubPlace widzi stan Twoich komputerów. To odpowiedzialność, a Ty masz pełne prawo wiedzieć dokładnie, co z tym robimy. Oto odpowiedź, bez owijania w bawełnę.
Serwery i baza danych są we Francji, u europejskiego operatora. Nic nie opuszcza Unii Europejskiej.
Twoja wymiana z HubPlace jest chroniona, tak jak na stronie Twojego banku. Twoje hasło nigdzie nie jest przechowywane otwartym tekstem, nawet u nas.
Każda firma ma własną, szczelną przestrzeń. Żaden inny użytkownik HubPlace do niej nie dotrze, nawet przez pomyłkę.
Każdą część narzędzia można otworzyć albo zamknąć, osoba po osobie. Stażysta może widzieć zgłoszenia, nie widząc haseł.
Sejf przechowuje je zaszyfrowane i zapisuje, kto i kiedy je odsłonił.
Ważne działania są rejestrowane, a historia każdego komputera przechowywana tak długo, jak zdecydujesz.
To najbardziej uzasadniona z obaw: zainstalować coś, co wpuściłoby kogoś do środka. Tak nie jest — i oto dlaczego.

HubPlace przetwarza niewiele danych osobowych: dane Twoich współpracowników (imię i nazwisko, adres służbowy) oraz to, że dany komputer jest przypisany jednemu z nich. Oto, co z tego wynika — tę stronę możesz przekazać zarządowi bez zmian.
Thiris, wydawca HubPlace, działa jako podmiot przetwarzający w rozumieniu art. 28 RODO. Administratorem danych swoich współpracowników i komputerów pozostajesz Ty.
Wyłącznie do działania usługi. Nie są odsprzedawane, nie służą do reklam i nie są używane do trenowania modeli.
Tylko liczby techniczne: wolne miejsce na dysku, zaległe aktualizacje, stan dysków. Żadnego nazwiska, żadnej treści plików.
Tak długo, jak ustawisz, domyślnie najwyżej dwanaście miesięcy. Jeśli usuniesz konto, wszystko znika bezpowrotnie.
Dostęp, sprostowanie, usunięcie, przeniesienie i ograniczenie: z poziomu konta albo na zwykłą prośbę e-mailem. Odpowiadamy w ciągu trzydziestu dni.
Listę dostawców technicznych — hosting, wysyłka e-maili i SMS-ów, analiza przez sztuczną inteligencję — przekazujemy na życzenie.
Nie. Każde zapytanie do bazy danych jest filtrowane po Twojej firmie. Nie istnieje widok, który pozwoliłby zajrzeć do cudzej.
Tylko osoby utrzymujące usługę i tylko wtedy, gdy to konieczne — zwykle jeśli zgłosisz nam problem. Takie dostępy są rejestrowane.
Nie bez Twojej wiedzy. Pomoc na odległość jest domyślnie wyłączona; to Ty ją włączasz i biegnie ona zaszyfrowanym łączem otwartym z Twojej własnej sieci.
Pobierasz wszystko w formacie Excela, a potem prosisz o usunięcie konta. Usunięcie jest ostateczne i potwierdzamy je na piśmie.
Tak. Umowę powierzenia zgodną z art. 28 RODO przekazujemy na życzenie, wraz ze szczegółami zabezpieczeń.
Tak, prześlij ją do nas. Wypełnimy ją razem z Tobą, łącznie z pytaniami technicznymi, na które trudno odpowiedzieć bez wiedzy technicznej.
Napisz do nas. Odpowiemy dokładnie i bez dawania odczuć, że pytanie było głupie.